czwartek, 27 lutego 2014

27.02.14/ Waniliowa jaglanka z makiem i świeżymi truskawkami.

U mnie dzisiaj zwyczajnie - ale smacznie :) Nie zamierzam świętować jakoś tego dnia, dzień jak codzień, czwartek jak czwartek i tyle. Przez kilka lat jadłam bardzo dużo pączków i faworków i jakoś jeszcze moje większe nieszczęścia mnie nie ominęły. Jakby to miało jakoś działać, to nie spędziłabym pół roku w szpitalu, nie miała komplikacji z alergiami i zawirowań z wagą. Nie przepadam za takimi rzeczami; mimo tego, chciałam zrobić zdrowsze pączki w domu, ale tata powiedział, że przywiezie sobie z piekarni i nie muszę; więc obędę się bez nich :)

Wczoraj mama kupiła truskawki, no i oczywiście, ja - jak to ja, cieszyłam się jak głupia. Sama bym ich nie kupiła, bo wiem, że nie będą takie dobre jak nasze polskie, dostępne tylko w sezonie. Czy takie owoce w lutym mogą być dobre? Miałam nadzieję, że będę przynajmniej w połowie tak pyszne jak te z czerwca. Zawiodłam się. Nawet nie pachniały jak truskawki - zapach poczułam dopiero jak były już pokrojone w miseczce, czyli troszkę późno. Mimo tego, miło jadło się śniadanie, gdy one były w miseczce - to taka jakby zapowiedź wiosny, lata. Robi się coraz cieplej, jeszcze trochę i będę mogła cieszyć się wspaniałymi, letnimi owocami :)

Waniliowa, budyniowa jaglanka z makiem i świeżymi truskawkami* (również w środku) oraz gorzką czekoladą

 *trochę oszukanymi tymi truskawkami, ale cóż zrobić...

Miłego dnia! :)



Zainspiruj się kaszą! II edycja

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wszystko razem tworzyło smaczną całość :)

      Usuń
  2. Oszukane czy nie oszukane, sama bym zjadła teraz takie truskaweczki. Przynajmniej troszkę przypomniałyby mi jak cudownie jest zajadać się nimi w lecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, poczułam "lekki powiew lata" przy śniadaniu, ale nasze, polskie truskawki nie mają sobie równych :)

      Usuń
  3. Nie zwyczajnie , ale przepysznie <3 ! Uwielbiam twoje dzisiejsze połączenie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Za truskawy dałabym się pokroić! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę i wszyscy będziemy mogli rozkoszować się najlepszymi truskawkami :D

      Usuń
  5. z makiem! narobiłaś mi ochoty na mak! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wysunęłam szufladę to tak jakoś mnie wołał ;p

      Usuń
  6. Ja dzisiaj pączka sobie odpuściłam, nie dlatego że kalorie, że cukier itepe. Po prostu nie miałam ochoty, a jakas tam cyferka w kalendarzu do niczego nas zobowiązuje. I to lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też skusiłam się na te truskaweczki choć w zamarażalniku mam chyba z 2 kg naszych polskich ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam mrożonki, ale świeże owoce są inne - a najlepsze byłyby takie świeże letnie. Na takie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać :)

      Usuń
  8. Ale kusicie tymi truskawami wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tęsknię za prawdziwymi, letnimi truskawkami. <3

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)