czwartek, 27 marca 2014

27.03.14/ Miętowa owsianka z truskawkami, czekoladą i granolą

Dzisiaj owsianka. Dla odmiany od tych wszystkich placuszków i wypiekanych cudów. 
W miseczce też można zjeść pyszne śniadanie i do tego dość wymyślne ;)






Owsianka miętowa* z mlekiem, truskawkami, 'gorzką' czekoladą (65 % - mało jak dla mnie) i domową granolą czekoladowo-bananową

*gotowana na naparze z suszonej mięty


Tak, wróciłam do czekolady :) Szkoda tylko, że nie jest taka jak lubię - gorzka. 
Podchodziłam do miętowej owsianki dość sceptycznie, ale jak wczoraj znalazłam słój suszonej mięty, to postanowiłam to jakoś wykorzystać :) Do śniadania oczywiście leki i ciepłe mleko z miodem, masłem i czosnkiem.
Granola świetnie się wpasowała do mojej miseczki. Upiekłam ją wczoraj, a połowy już nie ma. Mama dzisiaj jadła ją z mlekiem na śniadanie (do którego cały czas ją przekonuję).  Nie wiem, co zrobiłam źle, ale w ogóle nie smakuje jak granola - bardziej jak jakieś czekoladowe płatki typu nesquik. Albo chrupki flipsy.




Wczoraj dostałam stypendium. 70 złotych na semestr. Zaszaleli :p


29 komentarzy:

  1. Domowa granola<3 A stypendium gratuluję! Lepsze to niż nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsza! <3 Dziękuję, no zawsze coś :) Pójdzie na jakieś eko-zakupy ;)

      Usuń
  2. Domowa granola to najcudowniejszy wytwór blogosfery <3

    OdpowiedzUsuń
  3. miętowa w sumie pasuje mi na dzisiaj, taka słoneczna pogoda za oknem :)
    gratuluję stypendium!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę pogody; u mnie słońce się dzisiaj nie pojawiło. Dziękuję :)

      Usuń
  4. Gratuluję stypendium. Szkoda że ja taka mądra nie jestem :D
    Cudowna owsianka, ja bym bardzo chciała spróbować miętowej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz suszoną miętę to nic nie stoi na przeszkodzie :) Dziękuję :)

      Usuń
  5. miseczkowe śniadanka są jak najbardziej pyszne! :)
    muszę w końcu zrobić swoją granolę! :)
    Gratki stypendium! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zrób i pokaż na blogu :) Dziękuję :)

      Usuń
  6. Mięta zawsze mi się miło kojarzy z letnią popołudniową herbatą :> Ta owsianka właśnie mi pomogła przywrócić te wspomnienia !

    OdpowiedzUsuń
  7. Mięta w owsiance? Tego jeszcze nigdzie nie widziałam. Ciekawa jestem jak smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze :) Jednak myślę, że byłaby jeszcze lepsza ze świeżą miętą i sezonowymi truskawkami :)

      Usuń
  8. mięta z truskawkami to świetne polaczenie :> a z owsianką to już musi być niebo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Owisanki rzadza i kazdy o tym wie , a twoja propozycja bardzo zachecająca <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję stypendium!
    Muszę w końcu wrócić do owsianek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Do owsianek prędzej czy później po prostu trzeba wrócić :)

      Usuń
  11. Nic trudnego :)
    Gotujesz mleko, dodajesz łyżeczkę kawy, proponuję więcej, bo dla mnie było za mało kawowe, ale ja kocham kawę,więc wiesz. Jak mleko się gotowało dodałam 50g kaszy mannej, mieszałam aż zgęstniało, żeby nie było grudek. Jak się zrobiło, to przygotowałam twarożek: twaróg+jogurt naturalny+coś do posłodzenia+kawa-wymieszać. Do miseczki dałam połowę kaszy, na to twarożek, potem reszta kaszy, odstawiłam do wystygnięcia i potem na noc do lodówki :) Rano gotowe śniadanko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje się proste, a wygląda zjawiskowo - muszę kiedyś spróbować zrobić taki pudding :)

      Usuń
  12. Też właśnie mam domową bananowo-czekoladową granolę ;3 A gorzkie czekolady są najlepsze, im więcej kakaa, tym lepiej <3
    No nieźle zaszaleli z tym stypendium, rzeczywiście ;x
    Zdrowiej ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko co miętowe wciągam od ręki, poproszę taką jutro rano <3

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)