środa, 2 kwietnia 2014

02.04.14 → 74/ Waniliowa, jogurtowa gryczanka z cytrynową nutą i karmelizowanymi owocami + LBA



W końcu mam niepaloną kaszę gryczaną - mama kupiła. Była sceptycznie nastawiona do kaszy gryczanej na śniadanie, ale w końcu to ja będę ją jeść, czyż nie? ;) No i zjadłam, było pysznie - uwielbiam niepaloną, i na słodko, i na wytrawnie (kiedyś tata robił ją do pieczonego kurczaka/kaczki). Ma taki delikatny smak, idealnie pasował do wanilii i jogurtu. Muszę się przyznać, że strasznie się bałam tej 'cytrynowej nuty'. Dlaczego? Bo jest ona zupełnie niechcianym przypadkiem (przez ten incydent zdecydowałam się na mega słodkie owoce karmelizowane) Przygotowywałam sobie swój poranny napój, ale sok z cytryny zamiast do szklanki, trafił do miseczki z kaszą ;p Ku mojemu zdziwieniu, to wszystko smakowało razem świetnie. Następnym razem powtórzę ten eksperyment z premedytacją :) 




Kasza gryczana niepalona ugotowana na mleku i wodzie z laską wanilii, wymieszana z tartą gruszką i jogurtem naturalnym oraz sokiem z cytryny; podana z waniliowym serkiem homogenizowanym,  domowym kremem czekoladowo-orzechowym i karmelizowanymi  w syropie klonowym owocami (resztą gruszki, małym jabłkiem) z pestkami słonecznika




Muszę częściej przygotowywać jogurtowe kasze i płatki. Bardzo smacznie :D

Odpowiem na pytania od Joasi, dziękuję ślicznie za nominację :*

Jaka jest Twoja ulubiona przyprawa? 
Cynamon!

Kto jest Twoim największym autorytetem w gotowaniu? 
Mam ich dość sporo, ciężko byłoby wybrać jedną taką osobę.

Wspólne gotowanie, czy w pojedynkę?
To zależy. Coraz częściej w pojedynkę.

Przygotowujesz imprezę rodzinną, jakie szykujesz menu (przekąski, zupa, danie główne, ciasto i bonus)?
◦ przekąska - spring rolls, roladki z pełoziarnistej tortilii lub naleśników (z różnymi nadzieniami), sushi, sałatki (na pewno szpinak-suszone pomidory-feta-prażone pestki słonecznika)
◦ zupa - najprawdopodobniej tajska z mleczkiem kokosowym i dynią (z owocami morza/kurczakiem i makaronem ryżowym)
◦ danie główne - pewnie jakiś makaron; jako dodatek szpinak i ricotta (albo inny ser) oraz bazyliowe pesto.
Do tego jeszcze świeże warzywa i ew. pieczone filety z łososia, indyka, kurczaka (aby wszystkim dogodzić ;p)
◦ ciasto - domyślam się, że ogólnie chodzi o deser :) Tutaj też bym podała kilka, do wyboru: ciasto marchewkowe z kremem z mascarpone, obłędnie czekoladowe fasolowe brownie, sernik wiedeński "jak ptasie mleczko", lekki biszkopt z kremem i owocami... Dużo by tu wymieniać, w końcu desery to moja bajka - od tego zaczęłam moją kulinarną przygodę. 
◦ bonus - na pewno dużo owoców i warzyw na stole, do tego do picia świeżo wyciskane soki, smoothies i lemoniada mięta-cytryna-miód (ew. z imbirem)

Pierwsze skojarzenie ze słowem 'cynamon'?

Ulubiony program kulinarny? 
Wszystkie lubię - ostatnio często oglądam Posiekanych, bardzo lubię Zapraszam do stołu, czyli pierwowzór naszych, polskich Ugotowanych, chętnie oglądam też  Junior (!) Masterchef Australia - te dzieciaki wiedzą, jak gotować :) oraz programy kucharzy - np. Nigelli, Iny Garten

Patelnia, piekarnik czy garnek?
Wszystko niezbędne :)

Jak ricotta, to... 
Wszystko, co zawiera ricottę jest pyszne! Jednak, na wytrawnie zdecydowanie szpinak :D

Ulubiona potrawa Twojej babci?
Nie do końca rozumiem - chodzi o MOJĄ ulubioną potrawę ugotowaną przez babcię, czy ulubione danie mojej babci? xd

Co, w procesie gotowania, sprawia Ci największą radość?
Chyba radość na twarzach innych (albo na mojej, hehe), gdy już wszystko jest skończone - wtedy widzę, że mój cel został spełniony :)

Jak wygląda Twój idealny dzień?
Wstaję rano - wsypana i wypoczęta. Wypijam szklankę ciepłej, przegotowanej wody z cytryną i imbirem, jem pyszne śniadanie. Czytam książki, ćwiczę, spaceruję, spotykam się z przyjaciółmi. Słucham muzyki, bawię się z psami, gotuję i piekę. To wszystko uwieczniam na zdjęciach :)

20 komentarzy:

  1. Bardzo smakowite śniadanko :) Też chciałabym przeżyć taki idealny dzień, jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam gryczankę, uwielbiam karmelizowane owoce :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama ma też czasami takie nastawienie
    Kasza pysznie wygląda ! A ile dodatków :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowało lepiej niż wyglądało, jak zawsze zresztą ;p

      Usuń
  4. Uwielbiam niepaloną gryczankę jak i twoje wypasiiiiiooooonnnnneeee śniadanka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nie pomyślałabym, że są aż tak wypasione :D

      Usuń
  5. Nie lubię kaszy gryczanej palonej, więc mam zamiar kupić tą niepaloną i spróbować ją w podobnej wersji. Jak myślisz bardziej mi zasmakuje niż ta palona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. Jest delikatniejsza i nie ma smaku tradycyjnej kaszy. Brakuje jej tego 'palonego' (?) aromatu. Dzięki temu świetnie smakuje na słodko, ale do obiadu też jest niczego sobie :D

      Usuń
  6. Niepalona jest rewelacyjna :) niekiedy najlepsze odkrycia są kwestią przypadku..

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowite dodatki, karmelizowane owoce mniaaam <3
    Jeśli już choć trochę się przekonałaś do kaszy gryczanej, to polecam jej wersję na surowo, np. z bananem i kakao :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja jestem do niej przekonana - uwielbiam ją od zawsze, w każdej wersji :D

      Usuń
  8. Super połączenie uwielbiam kaszę , a twoja wersja jest mega zachecająca <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Niepalona na słodko jest o wiele pyszniejsza od tej prażonej. Najbardziej lubię wersję bananową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jakoś nie mogę przekonać się do tej kaszy!
    ale nawet pysznie wygląda! :))

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)