środa, 23 kwietnia 2014

95/ Gofry jak pączki

Pierwsze skojarzenie po pierwszym kęsie - pączki. Tylko o wiele lepsze, bo nie takie tłuste.
Chrupiące z wierzchu, miękkie i puszyste w środku. Koniecznie do powtórzenia. Najlepsze gofry! 
Mam w lodówce jeszcze 9/10 (:P) paczki drożdży, bo na Święta jednak nie zdążyłam upiec babki ani bułeczek. Poszperałam trochę w internecie i skomponowałam własny przepis na dzisiejsze śniadanko. Możecie się spodziewać kontynuacji drożdżowych śniadań w ciągu najbliższych dni :)





Żytnie gofry drożdżowe podane z jabłkiem karmelizowanym w miodzie z majerankiem oraz z domowym dżemem jagodowo-borówkowym (nie ma na zdjęciu)


PRZEPIS:

10g świeżych drożdzy
ok. pół szklanki mleka
szczypta mąki żytniej typ 720
1 łyżeczka miodu 'czubata'

ok. pół szklanki mąki żytniej typ 720
niecała łyżka stopionego masła
1 wiejskie jajko

Mleko podgrzewamy aż będzie ciepłe, rozpuszczamy w nim drożdże z miodem i szczyptą mąki, odstawiamy na chwilę i czekamy aż się zapieni. Po tym czasie, dodajemy resztę składników i mieszamy dokładnie. Masa nie musi być idealnie gładka - za to powinna być gęsta i lepka, ale jednocześnie trochę lejąca. Przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na noc do lodówki.

Rano pieczemy gofry w dobrze nagrzanej, lekko natłuszczonej gofrownicy.
Smacznego! :)







***


Lubię gotować dla innych



Uzupełniłam zakładkę "O mnie", więc jeśli chcielibyście mnie bliżej poznać <KLIK>.
Miałam to wszystko umieścić w którymś poście, ale uznałam, że byłoby stanowczo za długo...
Miłego dnia i powodzenia dla wszystkich piszących teraz egzaminy! :)


PS. Nie, nie mam brudnych paznokci - są pomalowane na czarno ;p

27 komentarzy:

  1. Naprawdę swietnie wyszly *.* ja tez lubię gotować dla innych <3 !

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje drożdżowe gofry nie wyszły ani smaczne, ani ładne. Następnym razem spróbuję je zrobić z Twojego przepisu, może w końcu mi wyjdą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, mam nadzieję, że Ci wyjdą :) Są naprawdę pyszne :)

      Usuń
  3. "zrób ciasto, zostaw na noc i usmaż rano" - takie przepisy lubię najbardziej :D określeniem, że jak pączki mnie przekonałaś, niedługo zrobię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetne, prawda? Wydaje się, że przy drożdżowych jest więcej pracy, a w rzeczywistości jest jej o wiele mniej :P Trzeba tylko rozgrzać gofrownicę i usmażyć - nie ma takiego wyczekiwania z niecierpliwością, aż ciasto urośnie :)
      Chętnie zobaczę je u Ciebie, na pewno podasz je smacznie :D

      Usuń
  4. jeśli nie są tłuste jak tradycyjne pączki to biorę ! biorę wszystkie :>

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem za takimi goframi! <3 i za cynamonem oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za takie gofry zabieram się ho ho i jeszcze trochę! Dziekuję za kolejną wspaniałą inspirację. Porywam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie pora najwyższa dać im szansę! :p

      Usuń
  7. Wyglądają meeega pysznie <3
    a ja nie mam gofrownicy ;(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz usmażyć je na patelni - kształt będzie inny, ale smak ten sam. Wyjdą racuchy :D

      Usuń
  8. drożdżowe? mmmm :D porównanie do pączków pobudza wyobraźnię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Już kiedyś robiłam te gofry i potwierdzam, pyszne! :D Rzeczywiście trochę jak pączki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam drożdżowe <3
    Do zakładki na pewno zajrzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Boskie gofry ;)
    Jak myślisz, czy z ksylitolem drożdże będą pracować? Nie mam miodu, a chcę je zrobić już jutro ;p Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście takie są :)
      Z tego, co mi wiadomo, to ksylitol nie fermentuje, więc niestety nie będzie pracować z drożdżami. Może spróbuj z odrobiną cukru? Myślę, że szczypta powinna wystarczyć.

      Usuń
  12. zawsze mnie kusiły te drożdżowe, ale potem o nich.. zapomniałam! :O
    Kurka.. może jednak?
    Ten opis, te pączki.. no skusiłabym się :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pączki bez tłuszczu!? Zainspirowałaś mnie totalnie, robię niedługo ;)
    Wyglądają bosko ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. drożdżowe chodza za mną od dawna, muszę się za nie zabrać! :))
    wczoraj czytałam o Ciebie i muszę Cu powiedzieć, że jesteś bardzo podobna do mnie!
    czasami miałam wrażenie, ze piszesz o mnie, naprawdę ! :))
    3mam kciuki za Ciebie w tej walce :*

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)