czwartek, 15 maja 2014

117/ Jabłko z cynamonem zatopione w gryczance

Staram się nie wariować. Jestem prawie pewna, że nabiał zbyt dobrze na mnie nie wpływa. Co do glutenu nie mam tej pewności, więc gdy wyszłam z sytuacji krytycznej, to postanowiłam powoli go wprowadzić. Jednakże po dzisiejszym dniu wiem, że mój brzuch pierogom z białej mąki (szybki obiad) mówi: nie :(
W ostatnim czasie z glutenem jadłam jedynie chleb żytni na zakwasie i kaszę jęczmienną - nie było aż tak tragicznie.
Nie wiem. Naprawdę, nie wiem. Wolałabym, żeby tak nie było... Na nabiał mam enzym. Mam mleka roślinne, tofu... Na gluten tak naprawdę nic. Ale myślę, że przy odrobinie samozaparcia dałabym radę. Może nawet bardziej niż przy nabiale?

Internet nie chce współpracować. Dodaję ten wpis od jakichś 2 godzin. Przepraszam, jeśli nie zdołam Was odwiedzić :(
Proszę o kciuki za jutrzejszy sprawdzian z j. polskiego i konkurs z niemieckiego ;)





Cynamonowa gryczanka na ciepło z jabłkiem, siemieniem lnianym, orzechami ziemnymi i włoskimi, czekośliwką, serkiem homo, posypana kakao
Buckwheat porridge with cinnamon, apple, plum jam with cocoa, flaxseed, cream cheese and some nuts





11 komentarzy:

  1. mi właśnie było zrezygnować z chlebka na zakwasie , ale po spróbowaniu tego od Ash , wiem że mogę bez niego żyć. Spróbuj , może i ciebie zasmakuje .
    Gryczanką nigdy nie pogardzę <3
    Kciuki będę mocno ściskać :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki będzie okej :) śniadanko super <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie fajnie z tym brzusiem, kurczę martwię się o Ciebie :(
    Będę trzymać kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się - inaczej Cię nie dam rady pocieszyć :P
    Podołasz polskiemu, a po niemiecku to nawet życzenia noworoczne brzmią jak rozkaz rozstrzelania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykro mi jest zawsze, gdy ktoś musi sobie czegoś odmawiać.. Ale to dla Twojego dobra tylko i wyłącznie.
    Na pewno znajdziesz wiele takich dań i produktów, które pokochasz i zastąpią Ci to, czego nie powinnaś jeść :)
    Trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurde, oby to nie o to chodzilo. Oby!
    Pysznie podane aniadanie. Bede jutro trzymac kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawde Ci współczuję, nie wiem zabardzo co Ci doradzic, bo nie mam takich problemów. Mam nadzieje, że bd dobrze :** powodzenia jutro!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę, współczuję takich dolegliwości. Sama mam czasem problemy, ale nie aż tak. Mam nadzieję, że dojdziesz w końcu co ci szkodzi i będzie dobrze. Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  9. ajć.. kiedy człowieka coś boli jest nie do życia..
    Wiem, co czujesz, jednak musisz iść do specjalisty, zbadać to :)
    Być może, że związane jest to z trawieniem-za mało soków żołądkowych?
    Musisz zbadać każdą możliwość!

    OdpowiedzUsuń
  10. warto będzie iść do specjalisty, sama nic nie zdziałasz.
    a śniadanko fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)