sobota, 31 maja 2014

133/ Jednoporcjowe ciasto mocno truskawkowe





Żytnie ciasto truskawkowe z wiórkami kokosowymi i gorzką czekoladą; inka z waniliowym mlekiem ryżowym
Rye strawberry-coconut cake with chocolate chips and strawberries inside; inka with vanilla rice milk



Kiedy byłam w szkole, mama i siostra upiekły zapiekankę. Makaronową z kurczakiem, brokułami, papryką...
Serem, śmietaną, masłem, mlekiem...
Korzystając więc z ciepłego piekarnika upiekłam sobie śniadanie, a co! Mi też się coś należy :P

Ciacho trochę gliniaste, ale to też dlatego, że dałam również kilka truskawek jako nadzienie. Nie przeszkadza mi,  że jest takie mokre, bo w ciastach z owocami najbardziej lubię ten kawałek tuż obok owocu. Najpyszniejszy :D
Poza tym, zakalcowate wypieki od zawsze są najsmaczniejsze, tak? :P

Inki dawno nie piłam. Z waniliowym ryżowym jest lepsza niż ze zwykłym.

Gluten wprowadzam ponownie, jak widzicie.... Powoli... Z pszenicą jeszcze czekam.

***
Wciąż korzystając z ciepłego piekarnika, upiekłam ciasto czekoladowe! Najlepsze, z tajemniczym składnikiem :D Ktoś zgadnie? ;p


Z wyglądu przypomina trochę brownie, ale smakowo to bardziej murzynek. Z truskawkami i gorzką czekoladą :) Zjadłam ten 'kawałeczek' którego nie ma na zdjęciu. Temu ciastu nie można się oprzeć :D


17 komentarzy:

  1. Żytnie ciasta mają to do siebie, że są trochę zakalcowate

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam zakalce uwielbiam! A jeszcze z truskawkami.. choćby nie wiadomo jak nie wyszło to i tak będzie pyszne :P

    OdpowiedzUsuń
  3. zdecydowanie nie mozna sie oprzac ja tez uwielbiam takie jeszcze mokre ciasta <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wykorzystany ciepły piekarnik! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bałam się zrobić ciasta z truskawek , że puszczą bardzo sok .
    Twoje wygląda cudownie *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. stawiam na cukinię, czyżby to to? :) sama mam ochotę na jakieś wielkoformatowe ciacho!
    a ja zakalce uwielbiam, zawsze te mi bardziej smakują, więc śniadanie na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fasola :) Ja też najbardziej lubię takie gliniaste, zakalcowate ciasta - jednak tylko ja i w moim domu tylko ja takie jem, więc rzadko je robię -dlatego taka jednoporcjowa wersja to świetne wyjście :)

      Usuń
  7. też lubię takie wilgotne ciasta :D
    murzynek, brownie, porywam kawałek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie zakalcowate ciasta są najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też lubię zakalcowate ciasta, jak byłam mała to nie rozumiałam dlaczego coś tak dobrego jest nieudane :D
    ha! obstawiałam fasolę! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. paradoksalnie zakalce znikają najszybciej.
    o, lubię takie dziwne ciasta (:

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe! Chyba zrobisz taki dla mnie? ;)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)