poniedziałek, 9 czerwca 2014

142/ Pudding w dwóch kolorach

W takie upały przyjemniej je się dania z lodówki, czyż nie? Nawet ja zdecydowałam się na coś na ochłodę, chociaż jestem bardzo ciepłolubna :)

Kojarzycie te takie błyskawiczne kaszki dla dzieci? Ja tak. Jadłam je kiedy byłam już... hmm... nie taka mała :p Wolałam to nawet od płatków z mlekiem. Najbardziej lubiłam te ryżowe.
Jeśli doda się do czegoś mąki ryżowej, to od razu smakuje podobnie jak te deserki, śniadania. Takiego smaku nie uzyska się nawet poprzez użycie kleiku ryżowego! (no chyba, że jest to ten instant dla dzieci - taka kaszka bezsmakowa). Jedząc takie śniadanie, po prostu czuję dzieciństwo. Miłe uczucie.

Dzisiaj były dwa sprawdziany - z geografii i niemieckiego. Mam nadzieję, że poszło mi dobrze. O ile ocena ze sprawdzianu z geografii nie ma wpływu na ocenę końcową, to z niemieckim jest inaczej. Jednak mam nadzieję, że jakoś sobie poradziłam. Podobno mam smykałkę do języków. Nawet jeśli poprzedniego dnia jestem leniwa i nie chce mi się otworzyć książki? Moja obsesyjna ambicja tym razem nie zagoniła mnie do nauki... no dobra, zagoniła - ale na jakieś 5 minut o 10-11 wieczorem. O tej porze zazwyczaj idę już spać, żeby rano wstać około 5. Przyzwyczaiłam się już do tego, wstaję bez żadnego budzika. ale i tak mało osób mi wierzy - to moje obsesje dotyczące jedzenia podobno. muszę wstać, aby sobie wszystko ugotować, nie?





Pudding ryżowy* wieloowocowy ( bananowo-truskawkowo-malinowy)z kakao, jajkiem i prażonymi wiórkami kokosowymi

Fruity (1 banana, strawberries, raspberries) rice* pudding with an egg, cocoa powder and roasted coconut

*mąka ryżowa i płatki ryżowe/ rice flour and rice flakes

14 komentarzy:

  1. Wstajesz o 5.00? Serio? Mnie by nikt nawet z kijem o tej godzinie nie obudził :D

    OdpowiedzUsuń
  2. taki lodówkowy pudding idelany na takie dni! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno poszedł dobrze ci spr i z geografii i niemieckiego, zobaczysz :-)
    A takie śniadania idealnie smakują w upalne dni *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie teraz też królują lodówkowe śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz teraz zdrową wersję ukochanego deseru z dzieciństwa :)
    Hmm.. Ja ostatnio poszłam spać o 21 i ledwo wstałam o tej 6 haha :D

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm, chyba już za stara jestem, żeby kojarzyć takie rzeczy :D ale śniadanie ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem rannym ptaszkiem - 5.15 to moja godzina ;) Tak lubię i tak zazwyczaj wstaję ciut wcześniej :]

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja myślę, że wstaję za wcześnie jeśli śpię do 6, a moi koledzy z klasy wylegują się w łóżkach do ostatniej chwili, a ty mi tu piszesz, że wstajesz o 5! Nie za wcześnie? W końcu najlepszy sen to jest 8 godzinny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 8 godzinach jestem niewyspana, dla mnie idealny sen trwa 7h (czyli od ok.10 do ok. 5) :) Dojeżdżam do szkoły, więc innego wyjścia nie mam, ale nie przeszkadza mi to, bo już się przyzwyczaiłam. Mogłabym wstawać później, ale musiałabym wszystko robić szybciej, stresując się bardziej (i tak często jestem poganiania ;p), więc wolę mieć trochę więcej czasu.

      Usuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)