poniedziałek, 16 czerwca 2014

150. Mr. Muffin




Orkiszowy razowy, bananowy muffin z cynamonem, orzeszkami ziemnymi, gorzką czekoladą i suszoną żurawiną; waniliowa zielona herbata; kilka garści domowej karmelowej granoli
Wholemeal spelt banana chocolate chip muffin with cinnamon, dried cranberries, peanuts; vanilla green tea, some home-made caramel granola





Bo bez podjedzenia orzechów/granoli/czegokolwiek świat by się skończył. Nie potrafię przestać nawet kiedy już nie chce i przestaje mi smakować. Po prostu jem. 
Taki trochę bananowy chlebek, tylko w innej formie ;) Smacznie było, bardzo :)

Przepraszam za zdjęcia - chwilowo robione telefonem, ale jak mój aparat 'wróci do żywych' to zdjęcia znowu będą wyglądały normalnie.

9 komentarzy:

  1. Zdjęcia dają radę :D Zapraszam do mnie z mr. muffinem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jem NON STOP. To jest straszne, bo nie ma nad tym kontroli...

    OdpowiedzUsuń
  3. Podjadasz dalej po pewnie nie zastosowałaś się do naszych rad, że musisz jeść bardziej kalorycznie. Spróbuj a po jakimś czasie się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurcze, ale ta czekolada się cudnie zapiekła, no mistrz!
    a weź, ja wczoraj po kolacji obaliłam jeszcze 2 ciastka, kawałek schabu (bo się fajnie przypalił) i ryżu. do tego kawałek chleba z olejem lnianym. i co? i żyję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powinnaś na posiłki jeść więcej, żeby później nie podjadać ;)
    Muffin rewelacyjny Ci wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W pewnym momencie minie. Organizm się odnawia, choć lepiej nie zjadać dwóch szklanek orzechów dziennie ;) No wiesz, stosunek omegi i takie tam ...

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)