piątek, 27 czerwca 2014

161/ Owsianka "Gruszka w czekoladzie"

Inspiracją do śniadania był... mój wczorajszy podwieczorek. Naprawdę! :) Jednak chyba smakował troszkę lepiej. Mimo tego, owsianka ta zalicza się do tych smacznych, ale mogła być lepsza, więc muszę ją trochę udoskonalić i wprowadzić kilka składników (zapomniałam o jajku!).



Owsianka na waniliowym mleku ryżowym z kakao i gruszką, podana z miodem, sezamem i gruszką.
Oatmeal with vanilla rice milk, cocoa, pear, honey and sesame.

3 łyżki płatków owsianych
2 łyżki mąki owsianej (z otrębami)
woda
szklanka waniliowego mleka ryżowego
2 łyżeczki budyniu czekoladowego i 2 łyżeczki naturalnego kakao + woda/mleko
1 mała gruszka (lub pół dużej)

do podania: 1 mała gruszka (lub połowa dużej), miód i sezam

Wieczorem zalewamy mieszankę owsiankową ciepłą wodą i odstawiamy pod przykryciem. Rano do rondelka dolewamy mleka i dodajemy drobno pokrojoną (lub startą) gruszkę. Gotujemy do osiągnięcia optymalnej gęstości. Kakao z budyniem rozrabiamy w szklance z odrobiną wody lub mleka, następnie dolewamy do wrzącej owsianki. Gotujemy jeszcze przez chwilę, do osiągnięcia pożądanej przez nas konsystencji. Przekładamy do miseczki, ozdabiamy gruszką i sezamem, polewamy miodem. 
Smacznego :)



Dzisiaj miały być gofry, ale wczoraj wieczorem naszło mnie na powyższą wersję owsianki, więc przygotowałam wstępnie płatki. Nie żałuję, bo było naprawdę smacznie :)
Dzisiaj był koniec roku szkolnego i klasy pierwsze przygotowywały część artystyczną. Niestety Trafiła mi się rola podsłuchującej rozmowy innych dziewczyny głoszącej o zasadach bezpieczeństwa nad wodą. Z tej okazji założyłam taką ładną (moim zdaniem oczywiście) sukienkę. Zawsze podobały mi się te długie, sięgające do stóp. Jest taka letnia, plażowa i wydawało mi się, że pasuje. Oczywiście zdania na jej temat były podzielone. Słyszałam nawet, że wyglądam w niej grubo. Ale wiecie co? Zupełnie się tym nie przejmuję! a przynajmniej staram się Powiedziała to taka osoba, o której można by było powiedzieć coś podobnego i bez takiej sukienki. Pijąca szejki czekoladowe 'super zdrowe, zastępujące jeden posiłek, pełne minerałów'. Ja jej takich rzeczy nie mówię i myślę, że ona też nie powinna...  Moja sukienka i moja sprawa, tak?

Po więcej prywaty zapraszam później. Mam w planach na początek wakacji wyrzucić z siebie wszystko, co leży mi na sercu. Blogoterapia ciągle aktywna.


      





15 komentarzy:

  1. Nie bierz takich rzeczy do siebie, wyglądasz cudownie :) Gruszka w czekoladzie? zdecydowanie do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie! Sezam u mnie już tyle czasu w szafce leży, a ja do niczego go nie dodaję.. Muszę to zmienić.
    + Zmieniłam adres bloga, teraz zapraszam na: colorful-morning.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  3. noooo ja to się dziwię jak w ogóle zmieściłaś się na zdjęciu ;p a tak już całkiem serio, to sukienka ładna i Tobie też w niej bardzo ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A według mnie wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja pierdziele... Nie podoba jej się to trudno... Rozumiem, że można wyrażać swoje zdanie - w takim wypadku nie negowałabym stwierdzenia "nie podoba mi się Twoja sukienka", ale po co zbędne komentarze? Wg mnie chciała się dowartościować i po prostu Ci zazdrości ;)
    Śniadanko brzmi wyśmienicie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. wiesz co, często ludzie mówią takie wredne rzeczy, bo po prostu zazdroszczą ;) nie przejmuj się, bo wyglądałaś w niej zjawiskowo :> też bardzo lubię takie sukienki!
    a takie kakaowe owsianki bardzo lubię! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Przestań się przejmować, Kochana! Po prostu nie zwracaj uwagi na nią, a prędzej, czy później się odczepi. Takie sukienki są bardzo fajne i mi również się podobają. Wyglądasz w niej super i nie piszę Ci tego, żeby Cię pocieszyć... to jest prawda.
    Fajnie, że mnie oglądałaś w telewizji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. proszę cię-nie mów, że ICH zdanie cię OBCHODZI.. zadajesz się z nimi na co dzień? Gadasz, śmiejesz i spędzasz wolną chwilę?
    Nie, a więc nie macie nic wspólnego :) I tyle. Jeśli mają jakieś zdanie, niech zachowają go dla siebie, bo grunt to AKCEPTACJA siebie, a nie zdania innych o sobie :)
    A połączenie smaków bardzo udane, takie podobne do mojego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzp ładnie wyglądasz w tej sukienience i absolutnie nie ma przejmowania się takim gadaniem ! Ja tez lubię takie sukieniki.Owsianka mega smaczna, ale o jajko zapomniec hihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czysta zazdrość :) nie przejmuj się, mnie się bardzo podoba cały look :D O jak pysznie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana nie przejmuj się takimi osobami,
    Lubisz nosić takie sukienki , to fajnie i ciesz się bo na prawdę ślicznie w nich wyglądasz !
    A owsianka, cud miód <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że bardzo pasują Ci tego typu sukienki :)
    Wiem, że ciężko jest nie przejmować się opiniami innych, ale spróbuj nie zwracać na to uwagi, nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  13. Według mnie wyglądasz bardzo ładnie, nie warto się przejmować takimi osobami. Nie wnoszą nic do twojego życia oprócz paru niemiłych słów. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. żałuję, że nie mam takiej sukienki!
    cudownie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
  15. A właśnie że sukienka jest śliczna i ty w niej też śliczna! :)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)