poniedziałek, 30 czerwca 2014

164/ Dla odmiany

Czy Wam dzisiaj też ciągle chce się spać? Mi tak! Ciągle ziewam - jakąś godzinę po śniadaniu ponownie zmorzył mnie sen. Nie jestem z tego jakoś specjalnie zadowolona (ze spania prawie od razu po posiłku), ale cóż... stało się i nic już z tym nie zrobię. Z powodu tej całej sennej aury aż wypiłam kawę! Może to nie wydaje się być dla Was jakieś specjalnie wyjątkowe, ale ja nigdy jej nie piję. Chociaż może powinnam, z moim ciśnieniem... Podobno jestem już martwa ;p No ale to chyba trochę rodzinne - moja mama potrafi mieć ciśnienie 100/20 (nie jestem pewna drugiej liczby) po 3 kawach! (tych sypanych, mielonych, czy jak się taka u Was w domu nazywa). 

Śniadanie było wynikiem współpracy z moją siostrą. Ona robi sałatkę, a ja piekę chleb :D Przyznam, że całkiem smacznie to wyszło :)





Domowy chleb orkiszowo-żytni z oliwkami, podany z sałatką z tuńczykiem
Home-made spelt-rye bread with olives served with tuna salad




Co do mojego postanowienia... nie pominęłam żadnego posiłku - chociaż nie było tak łatwo, bo.. z tym drugim jest trochę gorzej. Z tym podjadaniem (nie wiem, jak to nazwać), więc czasami po prostu miałam już nic nie jeść... Ze skrajności w skrajność? Nie wiem, co gorsze. No i następnym razem nie będę taka głupia, żeby oglądać wybory miss nastolatek.

Nie jest łatwo. Jednak nikt nie powiedział, że tak będzie. A ja nie zamierzam się poddać. Bo chcę z tego wyjść. Znowu się cieszyć, uśmiechać. Przestać przejmować się tym wszystkim. Mieć dzieci bo znowu nie ma Żyć.
Muszę dać radę. Sama. Tylko jeszcze nie do końca wiem jak. 

"When the world says ‘give up’, hope says ‘try one more time’."



11 komentarzy:

  1. Ilona! wiesz co, wierzę w ciebie z całego serducha! wierzę, że ci się uda. przecież nie możesz się poddać, ale nie obwiniaj się za drobnostki. każdemu się zdarzają upadki. wtedy ktoś musi podać ci rękę. wiedz, że nie jesteś sama. masz przecież nas :) trochę na odległość, ale masz! zawsze możesz się tu wyżalić i wszystkie myśli z siebie wyrzucić. prawie większość z nas przechodziła trudny etap w życiu. także rad i ciepłych słów nigdy nie zabraknie. trzymam za ciebie kciuki i mocno wierzę, że się uda! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana wierzę a nawet cały czas trzymam za ciebie kciuki . Choć wiem że na początku są wyrzuty sumienia ,ale teraz jest lato, jest dużo pysznych smakołyków więc na pewno i ty będziesz zadowolona jak i twój organizm ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wierzę, że dasz radę :) A co do śniadania to pyszności, tylko pomidorka bym nie zjadła bo nie przepadam :D (chociaż bardzo bym chciała!)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto ma dać radę, jak nie Ty? Pokaż, udowodnij wszystkim, że się da! Jesteśmy z Tobą :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Przede wszystkim nie warto przejmować się takimi błahostkami jak sen po jedzeniu. Czasem trzeba posłuchać swojego organizmu, bo daje nam przez to jakieś ważne znaki. Słuchaj siebie i na pewno wszystko będzie dobrze. Trzymam za ciebie kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też trzymam za ciebie kcuki, zazdroszczę siostry robiącej sałatkę :D
    Ty znowu nie masz, ale w ogóle miałaś... Ja nawet przed chorobą w ogóle nie miałam :cc

    OdpowiedzUsuń
  7. Musisz dawac rade ! NIe badz na siebie zla ze poszlas spac widocznie to bylo ci potrzebne :) Sniadanie bardzo fajne zwlaszcza ze na domowym chlebku <3 Trzymam za ciebie kciuki kochana <3 !

    OdpowiedzUsuń
  8. dasz rade, dasz!
    ja w to wierze, wierze, że Ci się uda!
    musisz być silna i się nie poddawać!
    dla mnie to też nie jest łatwe ale czasem zaciskam zęby i walczę!
    Trzymaj sie :**

    OdpowiedzUsuń
  9. też tak wczoraj miałam! :O ooo.. ale udało się bez snu i jakoś doobrze poszło:)
    Niskie ciśnienie też mam, ale kawę piję dla smaku-ni trochu mnie nie pobudza :D
    jej.. cudo chlebek! Nie ma to jak domowy, innych nie jadam :)
    A sałatka również prezentuje się super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspólne kucharzenie - to lubię :D Smaki mi odpowiadają i ten domowy chlebek :D Mniam :)
    Nie miej wyrzutów sumienia, że poszłaś spać. Tak jak pozostali uważam, że to było potrzebne :) Sen jest dla zdrowia :) Trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)