poniedziałek, 14 lipca 2014

178/ Czekoladowe clafoutis z wiśniami

Ten deser niestety mnie nie zachwycił. Jednak na pewno kiedyś spróbuję zrobić "Klafoti" (w końcu nauczyłam się to wymawiać! c:) ponownie, może się przekonam?



Pełnoziarniste czekoladowe clafoutis z wiśniami, podane z domowym dżemem jagodowym i nerkowcami
                          Wholewheat chocolate cherry clafoutis with home-made blueberry jam and cashews





Myślę, że wczoraj nie do końca mnie zrozumieliście w sprawie oleju - teraz jest o wiele lepiej niż wcześniej. Zdecydowanie używam więcej tłuszczu - oliwa do sałatki, na kanapki, czasami masło, margaryna... Nie boję się tak strasznie jedzenia kruchych ciastek (chociaż często wydają mi tak okropnie tłuste, ale to potem przechodzi), zaczęłam używać oleju (kokosowego) do smażenia naleśników, placków, omletów... Po prostu jest lepiej.  W sumie to zastanawiam się, jak udawało mi się wszystko robić w wersji low fat albo kompletnie bez jakiegokolwiek oleju.  Jakaś magia! Teraz utraciłam tę zdolność.

Dzisiaj zabieram się za robienie domowego sushi! :D

10 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie, ja go jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo apetycznie, na pewno następnym razem będzie lepsze w smaku! :) Miłego wieczoru, trzymaj się <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w ogóle pierwszy raz o czymś takim słyszę haha :D
    Wiesz, też się zastanawiam, jak kiedyś mogłam tak drastycznie ucinać tłuszcze... O oliwie w sałatce, odrobinie oleju do smażenia czy chociażby jogurcie 2% tłuszczu nie było mowy.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy bym nie potrafił zjeść jakiejkolwiek sałatki z olejem - nienawidzę tego "poślizgu" :/ Za to orzechy są mile widziane ;)
    Nie bardzo do mnie przemawia nawet samo kupowanie oleju kokosowego, jeśli wióry są takie tanie :-]

    OdpowiedzUsuń
  5. no to się cieszę, że sa jakieś postępy! :)
    a ja to jeszcze nawet nie robiłam tego clafoutis :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ale wygląda ładnie! jak zawsze wymawiałam tak, jak się pisze - klafoutis :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie zamierzam zrobić te clafoutis .bo już tak długo je odkładam , może się do niego przekonam ;)
    Czeko wiśnia <3

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda trochę jak brownie :D
    Ja dopiero się przymierzam do zrobienia..
    A Tobie życze powodzenia z kolejnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też dopiero się przymierzam...ale coś czuję, że niedługo się na nie skuszę ;) no i połączenie wiśni z czekoladą - ideał

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)