wtorek, 5 sierpnia 2014

199&200/ Słodko-słono

Przepraszam! Nie wiem, jak mogłam przegapić 200 post. Myślałam, że mam jeszcze trochę czasu... Chciałam przygotować coś specjalnego - miało być coś, czego jeszcze nigdy nie jadłam, ciekawostki, a może nawet nowe oblicze bloga? Teraz już chyba nie warto.

Mimo tego, jednak chciałabym Was o coś prosić. Chciałabym uczynić bloga lepszym (myślę też o dodawaniu wpisów na inne tematy niż śniadaniowe prywaty), więc mam do was pytanie: Co można zmienić? Nie chodzi tylko o wygląd ;)


Z wczoraj:



Bananowy piernikowy placek z jeżynami i miodem
Banana gingerbread pancake with blackberries and honey




Z dzisiaj:




Jajka na miękko, domowy chleb razowy orkiszowy (czosnkowo-cebulowy z ziołami) z masłem i pomidorem
Soft-boiled eggs, home-made wholegrain spelt bread (with garlic, onion and herbs), butter and a tomato




Miałam opory przed z jedzeniem 2 jajek z 2 kromkami chleba (koniec końców i tak nie zjadłam jednego jajka - okazało się zepsute... taki już urok wiejskich jajek). Jak byłam mała, to gdy jadłam np. jajecznicę, zawsze chleb zostawał mi na koniec i nie zjadałam go dużo. Potem chleb odpadł zupełnie, chyba łatwo się domyślić dlaczego. Teraz nie mogę przekonać się do jedzenia jajek ugotowanych w ten sposób z chlebem, po prostu wydaje mi się, że taka porcja to za dużo. Gdyby odjąć chociażby 1 jajko, albo chleb... Jednak trzeba wychodzić poza bezpieczną strefę, prawda?

Pomidory od dziadków z ogródka to jednak jest to :D

A w piekarniku przedwczoraj urodziło się takie cudo: orkiszowe ciasto drożdżowe ze śliwkami, cynamonem i razową kruszonką :D
Zjadłam go o wiele za dużo dość sporo, ale starając się nie przekraczać pewnych granic. Problemów i tak mam już nie mało.


Może nie jest najbardziej wyrośnięte, ale przynajmniej jest go więcej (trochę za duża forma).


18 komentarzy:

  1. gratuluję, jak dla mnie zawsze jest pysznie i wyjatkowow <3 !

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne to ciacho! A za przegapienie nie masz co przepraszać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie uczcilas 200 post, nie gadaj. Ciasto wyszlo super :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o zmiany, to tylko większe zdjęcia by się przydały, wtedy lepiej się ogląda :)) Gratuluję 200 postu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poproszę 2 kawałki ciasta - jest idealne !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bananowy placuszek piernikowy? Musi być pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Porcje coraz mniejsze! Uważaj na siebie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Te ciacho mnie zachwyciło i tyle <3
    A zmiany lubię i już nie umie się doczekać ich u ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten placek brzmi ciekawie!
    a ciasto to ja poprszę, ze śliwkami uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Placek, ciasto.. Moja bajka <3
    Cieszę się, że wychodzisz poza bezpieczną strefę. I sądzę, że to właśnie powinno być zmianą na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak czytam, że dwa jajka i chleb to duża porcja dostaję palpitacji serca! Kobieto, uwierz, że to jest wręcz MAŁA porcja. Tyle to zjada 4-5 letnie dziecko. Nie chcę być złośliwa, bo nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to żebyś oprzytomniała. Starasz się, rozumiem, ale jak tak będziesz pisać albo, że zjadłaś za dużo ciasta to daleko nie zajdziesz. Jedz na tyle ile masz ochotę, a nie ile powinnaś zjeść i proszę nie rozpatruj tego pod każdym aspektem.
    Trzymaj się ciepło, a na zmiany na blogu masz jeszcze czas. Najpierw zmiany musisz w jedzeniu musisz zastosować, bo jak już tu ktoś zauważył. Porcje twoje stają się coraz mniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm, fajnie, że chcesz rozwinąć bloga ;) może jakieś cotygodniowe podsumowanie w zdjęciach? Nowy wygląd też można żeby odświeżyć - możesz śmiało pisać, trochę mogę pomóc, choć sama jestem laikiem ;) Może jakieś ciekawostki... kurcze, kompletnie nie wiem, bo ja mam 1000 pomysłów na minutę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mi i tak podoba się twoje dwusetne śniadanie! wczorajszy placek też świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. 2 jajka i 2 kromki chleba dużo? Serio serio? ;P
    Gratuluję niemniej dwusetki :-]

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję dwustu postów! :)

    Ale ale....wyrzuć te myśli z głowy! 2 jajka i 2 kromki chleba to przecież mała porcja. Musisz się przełamać i jeść więcej, bo przecież chcesz wyzdrowieć, a nie się cofać.
    Wiem, że to trudne, sama to przerabiałam, ale uwierz mi, że jak się człowiek zaprze i sam w siebie uwierzy, to nic nie jest niemożliwe. Trzymaj się! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na początek proponuję duże zdjęcia i może nieco więcej kolorów..?
    a co do śniadania z jajkami, to prawdę mówiąc nie najadłabym się za Chiny taką porcją na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)