czwartek, 14 sierpnia 2014

207-209/ Jesienny miks

Przepraszam, że znowu mnie nie było. Najpierw po prostu nie miałam wolnej chwili, a potem, gdy już miałam dodać notkę - wyłączyli prąd. Gdzieś musiała być niezła burza, bo u mnie tylko trochę wiało i padało. Zero grzmotów czy błyskawic. Co do śniadań... smaki raczej jesienno-zimowe niż letnie, ale po prostu na takie coś miałam teraz ochotę :)

207/




Cynamonowo-waniliowa kasza owsiana na soku jabłkowo-gruszkowym 100% z jabłkiem, cukinią i prażonym słonecznikiem w miodzie
Cinnamon-vanilla porridge with apple-pear juice, apple, zucchini, roasted sunflower's seeds covered in honey


To nie mój pierwszy raz z kaszą owsianą i muszę przyznać, że taka owsianka jest bardzo smaczna. Przypomina trochę połączenie kaszy jęczmiennej z płatkami owsianymi.


208/


Żytni piernikowy placek bananowy z jabłkiem, miodem, gorzką czekoladą 92% i słonecznikiem
Gingerbread rye pancake with banana, apple, dark chocolate, honey and sunflower's seeds




Na drugie śniadanie były naleśniki gryczane, ale znów nie mam zdjęcia. One są takie dobre, że po prostu nie da się im zrobić zdjęcia! Przypominam sobie za późno ;p

209/ 


Kawowe bananowe kluski kładzione na karmelowym budyniu
Coffee banana dumplings with caramel pudding


Kluski:
2 małe, płaskie łyżeczki kawy rozpuszczalnej
1 banan
1 jajko
ok. 4 łyżek mąki (u mnie razowa żytnia)
1,5 szklanki mleka (u mnie kozie z wodą)
ew. coś do posłodzenia

Budyń:
2 łyżeczki inki karmelowej
2 łyżeczki mąki kukurydzianej
ew. coś do posłodzenia

Kawę zaparzamy, dodajemy do tego naparu rozgniecionego banana i jajko, a następnie mąkę, aż uzyskamy gładką i gęstą masę. Kluski wykładamy łyżką na wrzące się mleko i gotujemy przez chwilę. Następnie dodajemy rozrobiony w wodzie budyń i jeszcze chwilę gotujemy ciągle mieszając.

Kiedy pierwszy raz chciałam zrobić kluski lane, przeraziła mnie porcja - 1,5 szklanki mleka? I że ja niby mam to wszystko zjeść? Zrezygnowałam i zjadłam coś innego.
Dobra, przyznaję się - dzisiaj ta porcja też mnie przestraszyła - nie chciały się zmieścić do miski - co więc zrobiłam? Wyjadłam z garnka to, co zostało i zjadłam pełną porcję z miski. Bo to normalna porcja.

W sprawie smaku - nie jestem przekonana do kawy, ale śniadanie smakowało całkiem nieźle ;)
Rzadko piję inkę karmelową bo zawiera cukier, ale doskonale nadaje się do przeróżnych kremów i mas, więc pasowała i tu.
















22 komentarze:

  1. Ten placek skradł mnie :) No, nie wspominając o tej górce słonecznika na owsiance :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, nigdy nie spotkałam się z kaszą owsianą Będę musiała ją dorwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesienne smaki są najlepsze! Mi chyba nigdy się nie znudzą <33

    OdpowiedzUsuń
  4. Same pyszności u Ciebie! Z resztą jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Placek najlepiej się w wpasowal w moje gusta smakowe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, widzę ogromną poprawę u Ciebie - naprawdę się starasz, co jest sporym sukcesem. Oby tak dalej!
    A co do śniadań.. Wiesz, zwykle z takich zbiorowych propozycji z kilku dni umiem wybrać jedno, które jest dla mnie wybitne i trafione w moje smaki. Tym razem nie potrafię, serio :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pośladki w troki i dasz radę, nie takie rzeczy się przecież żarło ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również coraz częściej sięgam po jesienno-zimowe smaki. chyba to dlatego, że już nie mogę doczekać się jesieni i... jestem uzależniona od cynamonu (:
    widzę ogromną poprawę - gratuluję i nadal trzymam za Ciebie kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm ile pyszności, sama nie wiem na co bym się pierw zdecydowała. A te jesienne smaki do mnie przemawiają :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasza owsiana? Jadłabym, zdecydowanie! Wszystko co owsiane jest pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Same pyszności u Ciebie :) Nie jadłam jeszcze kaszy owsianej, ale na pewno jest smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. na palcek bananowy z chęcią bym się wprosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mimo, że jesienne smaki to bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pychotka :)))))

    Pozdrawiam

    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje smaki!
    W Kielcach też burzowo... Coś się chyba pogoda na nas obraziła :(

    OdpowiedzUsuń
  16. kluski zdecydowanie wygrywają nad wszystkimi pysznymi propozycjami , którymi dziś kusisz <3

    OdpowiedzUsuń
  17. te kluski to ja chcęęę!
    i jeszcze na kawie *-*

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)