piątek, 15 sierpnia 2014

210/ Kukurydziane i drożdżowe

Dzisiaj na śniadanie były - uwielbiane przeze mnie - gofry. I to nie byle jakie, a drożdżowe! :D Wyszły idealne, nie za bardzo spieczone - zachwyciła się nimi reszta rodziny, czasami udaje mi się udowodnić, że zdrowe jest smaczne ;)



Tym razem z przepisu Karoliny i z dodatkiem mąki kukurydzianej :) Dzięki niej uzyskały piękny kolorek i posmak popcornu (wg. mojej siostry) ;p


Kukurydziane gofry drożdżowe z miodem i cynamonem
Corn yeast waffles with honey&cinnamon 


W domu od samego rana zamieszanie - sprzątanie, gotowanie, sprzątanie... Nie wiem jak wy, ale ja podczas gotowania potrafię sprawić, by kuchnia wyglądała jak po przejściu huraganu :P To wszystko z powodu zbliżających się imienin Taty (w niedzielę) i moich (w poniedziałek). Impreza ma się odbyć przez weekend (tak, całe dwa dni - rodzinne imprezki w moim domu najczęściej są z nocowaniem), ale dziś przyjechała moja chrzestna z rodziną, która jutro wraca do Anglii, więc nie będzie mogła się pojawić. Z piekarnika wyszły dziś pyszne ciasteczka owsiane (piekę je już nie pierwszy raz i w końcu udało mi się zrobić zdjęcia) i ciasto z dodatkiem zielonej herbaty. Przepisy dodam później na drugim blogu :)





8 komentarzy:

  1. Kolorek rzeczywiście mają boski ;)
    Imprezki u mnie trwają do 4 nad anem ale, że nocowanie? Fajnie tam u Ciebie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. To się u Ciebie dużo dzieje! Po takim pysznym śniadaniu miałaś pewnie mnóstwo chęci i siły pomocy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmią pysznie!
    Na gofry wpadam obowiązkowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Drożdżowych jeszcze nie jadłam. Wyglądają pysznie! :3

    OdpowiedzUsuń
  5. dawno nie robiłam gofrów, ładnie wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba już wiem, co jutro na śniadanie!
    A co do huraganu w kuchni, mam tak samo, moi bliscy wychodzą z domu, gdy gotuję:D

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)