sobota, 13 września 2014

239/ Sobotnie plackowanie

Nauka, nauka, nauka. Moje główne zajęcie w ten weekend. No, może jeszcze jakieś ciasto upiekę 
Obym zdążyła ze wszystkim.
Marzy mi się dobre rozciąganie. Na koniec dnia sesja jogi na odprężenie? Bardzo prawdopodobne.
Dzisiaj placki, bo dawno ich nie było.



Żytnie pełnoziarniste piernikowe (ze sporą ilością cynamonu) placki z cukinii, jabłek i marchewek podane z domowymi dżemami
Rye wholegrain ginger pancakes with zucchini, apples and carrots served with home-made jams



Oczywiście zjadłam ich więcej, po prostu w większości było to jedzenie na bieżąco, z patelni.

16 komentarzy:

  1. Wiesz, wzbudziłaś we mnie takie jakieś poczucie... naskoku na ambicję. Kurczę, muszę się trochę pouczyć chyba :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Rok szkolny w pełni... Z cukinii są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cukinia, jabłko, marchewka - genialna kombinacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha, ja też zawsze zjadam połowę z patelni :D
    hej, pamiętaj o odpoczynku! w końcu po to mamy weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sobotnie plackowanie to świetny pomysł ;) i to takie pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  6. placuszki są dobre na wszystko zwłaszcza takie smaczne i zdrowe !
    Joga też dobry pomysł, uwielbiam na rozluźnienie !:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sobotnie plackowanie *.* Wyglądają fantastycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie z tą szkołą podobnie...mam już dość :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, co będzie za kilka tygodni, miesięcy, skoro już na początku jest jak jest :(

      Usuń
  9. Ale świetne! Jeszcze z jabłka, marchewki i cukini razem, biorę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wyszłyi napewno dają sile <3 !

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny post :)

    pozdrawiam
    ___________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie też tylko nauka :<
    a placki świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)