piątek, 26 września 2014

250-254/ Rozgrzewające z rana

Oni chyba oszaleli z tymi sprawdzianami. Prawdziwy maraton zaczyna się dopiero w poniedziałek, a ja już padam na twarz.




Owsianka karmelowa* z prażonymi nerkowcami

*rooibos karmelowy i daktyle



Owsianka z jabłkiem, cynamonem, mieszanką studencką i miodem



Płatki ryżowe kakao-chilli z miodem i chlebkiem bananowym


Waniliowa owsianka z jabłkiem, cynamonem i orzechami laskowymi

***

Dziękuję Ewie za nominację, postaram się napisać moje  fakty jutro :)

14 komentarzy:

  1. o mniamm, pyszne miałaś śniadanka :)
    no i powodzenia na tym maratonie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam w klubie padających na twarz...też mam już dość :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Damy radę! :)
    No i zakochałam się w płatkach z chili i chlebkiem bananowym!

    OdpowiedzUsuń
  4. Numer jeden to mój zdecydowany faworyt :) Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  5. Głowa do góry, ja mam 5 sprawdzianów w przyszłym tygodniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tylko piątek jest wolny od sprawdzianów. Mam po dwa jednego dnia.

      Usuń
  6. Zdecydowanie wszystko mi odpowiada, ale chyba 1. opcja najbardziej :)
    Znam tę gonitwę ze sprawdzianami, oj znam..

    OdpowiedzUsuń
  7. Tia, sprawdziany osłodą życia... ;P
    Śmiesznie małe te jabłka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. coś o tym wiem...
    szkoła nie odpuszcza...

    OdpowiedzUsuń
  9. porposzę płatki z chlebkiem bananowym! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoła zaciska swoje szpony, więc trzeba nosić ze sobą jakieś kombinerki, żeby je ucinać ;) nie daj się!
    pyszne śniadania sobie serwujesz :)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)