niedziela, 28 września 2014

251/ Niedzielne plackowanie

Dzisiaj placuszki owsiane (które wbrew pozorom przygotowuje się bardzo szybko, więc będą pojawiać się coraz częściej) z dodatkiem inki wanilia-pomarańcza o mega chemicznym zapachu, przez który nie sposób jej pić. Na szczęście w plackach nie było tego tak czuć, ale i tak następnym razem (o ile będzie następny raz) dam jej mniej. Podane z jabłkiem, bo nie przejmuję się tym, że podobno nie wolno jeść surowych owoców rano. Miałam ochotę to zjadłam, o.



Waniliowe placuszki owsiane z nutką pomarańczy nadziane rodzynkami, podane z jabłkiem, cynamonem i miodem
Vanilla-orange oatmeal pancakes with raisins, apple&cinnamon and honey



***

Przepraszam! Przepraszam, że Was tak zaniedbuję, ale w szkole naprawdę nie dają nam chwili wytchnienia, a w wolnym czasie (o ile trochę go mam) spotykam się z koleżankami, by ćwiczyć układ  taneczny na w-f. Naprawdę, staram się jak mogę, ale po prostu w tygodniu bardzo rzadko włączam komputer. Trochę mi przykro, że z tego powodu ubywa mi obserwatorów.... No cóż, dziś spróbuję znaleźć chwilę, by przejrzeć Wasze blogi... Uwierzcie mi, że nawet, jeśli nie skomentuję, to czytam.

20 komentarzy:

  1. Nie wolno jeść surowych owoców rano? Pierwszy raz słyszę 0.0

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany! pyszności! aż cieknie ślinka! skradnę przepis!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na przepis na te grubasy!
    Kochana nie masz za co przepraszać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No o tych owocach z rana to mnie dobiłaś. Gdzie niby o tym słyszałaś? Po prostu można się poryczeć, ale ze śmiechu nad głupotą tego stwierdzenia xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to słyszałam tylko, że na wieczór nie można (choć kolacja z owocem moim zdaniem niczym złym nie jest), ale że surowych rano? To kiedy można jeść owoce? Może między 13 a 13:10 i to tylko po godzinnej obróbce termicznej? ; )

      Usuń
    2. Gdzieś tam wyczytałam (u jakiejś trenerki może?), że surowe owoce rano mają właściwości wychładzające (to chyba ma coś wspólnego z kuchnią 5 przemian?) i nie można tak jeść.
      W internecie dużo ciekawych mądrości można czytać, ale nie wszystkiego należy słuchać... W zasadzie to niczego.

      Usuń
  5. internet zżera moc czasu, wiem coś o tym, więc nie przejmuj się :)
    pierwsze słyszę o tych surowych owocach i przyznam, że traktuję takie pomysły jak dobre rady dla babć - olać to :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamietaj, że blog ma być przyjemnością a nie obowiązkiem więc nawet jeden post tygodniowo a buźka się uśmiecha, zwłaszcza na takie placuchy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapomnij o tych bzdurach o owocach! Nie ma nic lepszego niż świeże owoce z rana! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przejmuj sie, na pewno masz wiele stalych czytelniczek, ktore nie zamierzaja cie opouszczac!
    a pomysl na dodanie kawy do placków zgapię na pewno! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej! Nie przepraszaj, przecież to nie Twoja wina :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dołączę się do innych dźwięków agonicznych... W pupę! Gdzieżeś Ty taką największą-na-świecie głupotę znalazła?! Ja pierniczę, Ilona, takiego czegoś to ja w życiu nie słyszałem -.- Rzadko mnie zobaczysz spożywającego niesurowe owoce, a jest mi ciepło. Więc w takie porąbane-bez-sensu głupoty to proszę nie wierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę w to, ale nawet jeślibym wierzyła, to na pewno teraz bym przestała xd
      Jakby wierzyć we wszystko, co jest napisane w internecie to można by nic nie jeść... No i jakby nie patrzeć, to tak było - ale już nie jest! Teraz wiem, że na takie głupoty po prostu nie warto i nie wolno się nabierać. Gdzie to znalazłam, to nie napiszę, bo jeszcze mnie pozwą ;p

      Usuń
  11. Pysznie pysznie <3! nie masz a co przepraszac !

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgrałyśmy się dziś z tymi placuszkami ;)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)