sobota, 4 października 2014

257/ Chlebowy

Dziś jest sobota - chwila wytchnienia i czas na pracochłonne śniadanie. Do tego kaloryczne i wymyślne.
Tak, postanowiłam dać kolejną szansę puddingowi chlebowemu i... znowu mi nie posmakował. To nie to, że śniadanie nie było dobre, bo przecież smaczne było, ale... owsianka czy naleśniki też byłaby smaczne. Ośmielę się stwierdzić, że o wiele bardziej smaczne. Więc temu daniu mówię nie. Tak po prostu. Nie podbił moich kubków smakowych i nie będę próbowała jeść go po raz kolejny. Ile pysznych rzeczy można przygotować szybciej i bez użycia piekarnika!





Dyniowo-kokosowy pudding chlebowy z miodem
Pumpkin-coconut bread pudding with honey



19 komentarzy:

  1. A ja zdecydowanie chlebowy będę powtarzać! :)
    Ale przecież nic na siłę, skoro Ci nie smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem tak jest, że nie możemy się do czegoś przekonać, może do trzech razy sztuka? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam lubię chlebowy ale przecież każdy ma swoje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o mamo, a już myślałam że jestem jedyna w śniadaniosferze, która nie dała oczarować się temu ,,daniu". opiekany chleb (czy też w tradycyjnej formie) jednak najbardziej mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że ktoś podziela moje zdanie ;)
      Moim zdaniem o wiele smaczniejszy jest po prostu chleb w jajku lub używając bardziej eleganckiej nazwy - tosty francuskie. No i oczywiście opiekany chleb - ja nawet kanapki jem tylko z takich grzanek. Innych nie aprobuję - smakują zupełnie inaczej.

      Usuń
  5. A ja okazji jeszcze nie miała by go zjeść, chociaż wczoraj miałam taki plan by zrobić go dzisiaj, ale ostatecznie padło na coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chlebowy uwielbiam, bo lubię pieczywo ogólnie, ale przecież są różne smaki i gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy ma swoje ulubione smaki i widocznie pudding chlebowy twoim nie jest. No trudno. Nie zawsze trzeba ślepo podążać ze wszystkim za resztą. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie taki pudding czaruje za każdym razem (: Mówią, że są gusta i guściki, ot co.

    OdpowiedzUsuń
  9. też średnio przepadam za tym puddingiem, no cóż... każdy ma przecież swoje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o gustach się nie dyskutuje. przynajmniej spróbowałaś czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I właśnie za to masz ogromnego plusa: nie smakuje, koniec kropka!

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja nigdy nie jadłam i muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi nawet smakował... choc nie robiłam go od roku :) Więc inne wypieki rzadzą!

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)