wtorek, 14 października 2014

267/ Remember cuddles in the kitchen?

Dzisiaj wyciągnęłam gofrownicę i wyszły z niej takie cudeńka:



Kakaowo-gruszkowe gofry ryżowe z sezamem z domowymi dżemami
Cocoa-pear rice waffles with sesame served with home-made jams 

4 łyżki płatków ryżowych
1 gruszka
1 jajko
1 łyżka kakao*
5 czubatych łyżek mąki ryżowej
1 łyżeczka sody oczyszczonej/proszku do pieczenia*
szczypta stewii
1 łyżka sezamu

Nagrzewamy i natłuszczamy gofrownicę. Płatki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do napęcznienia. Dodajemy jajko i startą na tarce gruszkę. Zagęszczamy masę mąką, dodajemy kakao, proszek do pieczenia, stewię i ew. trochę wody. Wsypujemy sezam.
Pieczemy w gofrownicy aż poczujemy ich zapach (pachną jak ciasto!) :)
Smacznego!

Przekonałam się.



23 komentarze:

  1. Zaiste cudeńka! :)
    Ale dawno Arctic Monkeys nie słuchałam! Kilka lat już, muszę sobie odświeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie pogardziłabym, wyglądają bardzo, bardzo pysznie!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. oho, wiem co dziś wyśniadaniuję!
    i talerzyk masz przuroczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mi też się bardzo podoba! Ręcznie malowany :)

      Usuń
  4. Hm, chyba jestem w stanie sobie wyobrazić zapach tych gofrów, bo niedawno piekłam podobne, ale ciasto! Pachniało genialnie, a jak te gofry pachną właśnie jak ciasto to szczerze zazdroszczę takich zapachów z rana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zabierałam się za nie z myślą o cieście - też takie ostatnio robiłam i też z mąki ryżowej :D Było obłędne, podobnie jak gofry. Mój tata się w nich zakochał - chyba nie ma lepszej rekomendacji, co? ;)

      Usuń
  5. Gofry to takie "zgofrowane" ciasto :D i uwielbiam dodawac do srodka owoce. stają sie 100 razy lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają przepysznie :) na bazie owoców nie robiłam jeszcze gofrów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też dzisiaj z rana pracowała gofrownica ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny talerzyk ;) wieki gofrów nie jadłam, takiej ochoty mi narobiłaś, że chyba jutro zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo u mnie też dzisiaj gofry! Koniecznie muszę spróbować z gruszką w środku! *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Czemu ja nie mam gofrownicy :( Użycz mi swojej na jutrzejsze śniadanko haha

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, z gruszką *.* to ja następnym razem wpadam do Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę się w końcu wyposażyć w gofrownicę! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba powinnam odpalić gofrownicę i upiec takie cudeńka :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Już mi się owsiankami odbija, czas na coś bardziej finezyjnego i gofry są tego idealnym przykładem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż zazdroszczę ci tych gofrów, bo moja gofrownica jest już w takim stanie, że boję się w niej cokolwiek majstrować ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwe cudeńka! :3 I na jakim ładnym talerzyku podane! ;)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)