środa, 8 października 2014

258-261/ Czekośliwka

Środa, środek odcinka... tfu! tygodnia :) Jedyny dzień bez sprawdzianu.
Jeszcze raz bardzo przepraszam za moją nieobecność, naprawdę staram się jak mogę. W przygotowaniu jest również kilka nie-śniadaniowych postów. Nigdy przecież nie określiłam dokładnie typu bloga. Miał być po prostu... mój.


W niedzielę bananowe kluchy, a poniedziałek gruszkowe ryżowe - zdjęć brak, bo miałam małe problemy z kartą pamięci. Tymczasem... ostatnie w miarę ładne zdjęcia. Aparat, którym dotychczasowo robiłam zdjęcia musiał wrócić do właściciela (ciocia i tak pozwoliła mi go mieć wystarczająco długo).
Koniecznie muszę zdobyć aparat. Może nawet lepszy od poprzedniego?


Orzechowy krem jaglany "czekośliwka" z miodem
"Plum covered in chocolate" millet cream with hazelnuts


***


Czekoladowe placki jaglane podane z karmelizowanymi* śliwkami z cynamonem
Cocoa millet pancakes with caramelized plums and cinnamon

*w miodzie



16 komentarzy:

  1. Krem przepysznie wygląda, ale to placki kuszą najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie już nawet mój "gruchot" nie przeszkadza, ale światło to jednak by się przydało xD

    OdpowiedzUsuń
  3. i pierwsza i druga wersja, zdecydowanie na tak ;3 i to nawet wielkie!

    OdpowiedzUsuń
  4. PIERWSZE <3 ślinotok na widok zdjęcia i na samo połączenie smaków!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już jak na zdjęcia patrzę to ślinka cieknie, co dopiero by było jak miałabym te pyszności przed nosem *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. obydwa śniadania takie apetyczne i czekoladowe <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. to porywam razem z Tobą! śliwka i czekolada to jedno z najlepszych połączeń! :)

      Usuń

Śmiało wyraź swoje zdanie! Każdy Twoje słowo się liczy :)